Oprocentowanie lokat spada ale klientów nie brakuje

Oprocentowanie lokat spada ale klientów nie brakuje lokaty banki oprocentowanie Niestety ale nadal spada oprocentowanie depozytów i lokaty bankowe nie są już tak atrakcyjnie oprocentowane jak kiedyś. Mało tego ich oprocentowanie systematycznie spada ponieważ również systematycznie obniżane są stopy procentowe przez radę polityki pieniężnej. Niestety takie nastały czasy, a zresztą od czasu kiedy banki zostały zmuszone do uzupełniania kapitału i stawiały na depozyty bankowe oprocentowane nawet na kilkanaście procent, lokaty bankowe dołują. Owszem od czasu do czasu banki podwyższały oprocentowanie lokat ale najczęściej obniżały. Nawet kiedy rada polityki pieniężnej podwyższała stopy procentowe banki nie podwyższały oprocentowania lokat, natomiast bardzo chętnie obniżają kiedy rada polityki pieniężnej obniża stopy procentowe. I kto tu zrozumie politykę banków? Pod koniec ubiegłego roku był okres kiedy banki zadbały o lokaty bankowe i nawet ich oprocentowanie było zupełnie przyzwoite, szczególnie było to widoczne w ofertach dla nowych klientów i najczęściej były to jednorazowe oferty. Teraz banki wycofały się nawet z tych ofert, ponieważ mają kapitał a nie uczestniczą zbyt mocno w akcji kredytowej. Dlatego lokaty bankowe niespecjalnie ich interesują, tak samo zresztą jak konta bankowe które są jeszcze bardziej zaniedbane. Tymczasem jeszcze rok temu na rynku lokat bankowych królowały lokaty bankowe bez podatku belki. To były wówczas jedyne lokaty bankowe – nie licząc polisolokat – które unikały podatku od zysku. I właśnie lokaty bankowe bez podatku belki cieszyły się wówczas największym zainteresowaniem klientów tego rynku. Niestety re3sort finansów dobrał się i do nich i od kwietnia ubiegłego roku nie ma już ich na rynku lokat bankowych. Myślano wówczas że banki podniosą oprocentowanie zwykłych standardowych lokat ale niestety nic takiego nie nastąpiło. Mimo to na brak zainteresowanych lokatami bankowymi banki nie mogła narzekać i tak jest od lat.

Czy takie lokaty jeszcze są

Czy takie lokaty jeszcze są lokaty oprocentowanie propozycje Jeszcze niespełna roku temu wiedzieliśmy że najlepsze lokaty bankowe są to lokaty bez podatku belki. Teraz niewiadomo jakie są najlepsze lokaty skoro rada polityki pieniężnej stale obniża stopy procentowe a banki są bardzo podatne na ruchy rady polityki pieniężnej i automatycznie obniżają oprocentowanie lokat bankowych. Więc jak można mówić że są jeszcze najlepsze lokaty. Zresztą wielu klientów rynku lokat bankowych ma problem czy pozostać na tym rynko skoro bank stale obniżają oprocentowanie lokat bankowych czy też na przykład przejść na rynek funduszy inwestycyjnych i inwestować w fundusze pieniężne które maja teraz naprawdę niezłe zyski. A przynajmniej wyższe od tych jakie można zyskać na lokatach bankowych. Nie mniej jednak klienci lokat bankowych najczęściej nie chcą korzystać z tak zwanych dobrodziejstw rynku funduszy inwestycyjnych i wolą mniejszy zysk i pewność że nie stracą swoich pieniędzy jeżeli na przykład zabraknie koniunktury. Na dzień dzisiejszy można jeszcze znaleźć dla siebie jak najlepsze lokat na przykład w gertin banku czy też toyota banku które to oprocentowały swoje najlepsze lokaty na 7%. Pozostałe banki nie są już tak hojne, ale mimo to można w nich znaleźć jeszcze w miarę ciekawe propozycje ofert bankowych. Ale chcąc wybrać najlepsze lokaty bankowe kierujmy się nie tylko ich oprocentowaniem ale również warunkami i koniecznie czytajmy regulaminy ponieważ tak są zawarte szczegóły takich ofert. AK czy inaczej rynek lokat bankowych ma się nadal zupełnie nieźle, mimo obniżania stóp procentowych przez radę polityki pieniężnej a co za tym idzie stałego obniżania oprocentowania lokat bankowych. Banki wiedzą jak podtrzymać ten rynek, na przykład poprzez wprowadzanie nowych ofert, które niestety najczęściej były kierowane tylko dla nowych klientów. Takie są już manipulacje banków nie mówiąc już o wprowadzaniu klientów w błąd za co ostatnio płaciły słone kary finansowe.

Najlepsza jednodniowa

Wydaje się, że ostatnio jest wiele prawd o rynku lokat bankowych, a jedna z nich mówi, że banki po zebraniu odpowiedniego kapitału skupiły się wyłącznie na akcji kredytowej, natomiast lokaty bankowe zeszły na dalszy plan. No może nie do końca, bowiem banki również nie do końca złagodziły swoją politykę kredytową, a w w wielu przypadkach wręcz ją zaostrzyły – zgodnie zresztą z zapisami rekomendacji T. Tymczasem od jakiegoś czasu powoli ale systematycznie spadało oprocentowanie depozytów bankowych i coraz trudniej było i praktycznie jest o korzystne lokaty bankowe – korzystne w rozumieniu klientów, a nie banków. Jednak są jeszcze instytucje finansowe, dla których lokaty oferty depozytów są jeszcze ważne /idea bank, fm bank, meritum bank, getin noble bank/. Trzeba jednak od razu dodać, że najczęściej dotyczy to lokat z dzienna kapitalizacją odsetek oraz lokat jednodniowych. Tak więc najlepsza lokata w chwili obecnej to lokata z dzienną kapitalizacją odsetek i lokata jednodniowa. Dlaczego akurat jednodniowe? Może dlatego, że lokaty jednodniowe łączą w sobie zalety lokat tradycyjnych, kont oszczędnościowych oraz lokat z dzienną kapitalizacją odsetek. Szkoda tylko, że na naszym rynku niewiele banków ma w swojej ofercie lokaty jednodniowe. Pamiętajmy przy tym, że zakładając lokatę jednodniową unikamy płacenia podatku belki / odsetki dzienne nie mogą jednak przekroczyć 2,50 zł./, ale kwota lokaty jednodniowej nie może przekroczyć 15 tysięcy złotych. ” We wszystkich bankach posiadających w swojej ofercie tego typu depozyty, istnieje możliwość automatycznego rolowania inwestowanych środków. W rezultacie wielokrotnie zakładana lokata jednodniowa przyjmuje postać lokaty długoterminowej o dziennej kapitalizacji odsetek” – scharakteryzowano lokatę jednodniową w jednej z porównywarek kredytowych. Tak więc dla osób decydujących się na depozyty bankowe najlepsza lokata bankowa to lokata jednodniowa. Trzeba jednak pamiętać, że jak wszystkie oferty tego typu mają swoje zalety i wady. Z pewnością do zalet należy zaliczyć stały dostęp do środków bez utraty odsetek. A w zasadzie traci się, ale jedynie za ostatni dzień, a nie jak w przypadku lokat oszczędnościowych, gdzie zerwanie lokaty kosztuje utratę wszelkich odsetek. Drugą zaletą jest fakt, że średnie oprocentowanie tych lokat jest wyższe niż kont oszczędnościowych, w których klient ma również dostęp do zgromadzonych środków. Natomiast wady to przede wszystkim konieczność założenia w tym banku konta bankowego. Są to oczywiste koszty, które mogą w ostatecznym rozrachunku wpłynąć na dochody z lokaty jednodniowej. I jeszcze jedno. Do niedawna najlepsze oprocentowanie lokat jednodniowych proponowały takie banki jak: „Sprawdź” – 6,17%, bank bps – 4,94%, multibank – 4,85%, mbank – 4,50% oraz bank bgż również 4,50% i tylko bank bps nie wymaga założenia konta w tym banku.

Rynek lokat wciąż nie zachwyca

O rynku lokat bankowym niewiele więcej można już powiedzieć ponad to co zostało już powiedziane i napisane. Niewiele, ponieważ sytuacja na rynku depozytów bankowych w zasadzie nie zmienia się od wielu miesięcy. Nadal oprocentowanie lokat bankowych spada i nadal dobra lokata to nie lada gratka, na którą niestety nieczęsto można trafić. Coraz częściej więc na usta klientów tego rynku ciśnie się pytanie, do jakiej granicy banki zejdą w swej polityce depozytowej? Jednak z wypowiedzi wielu znawców rynkowych, można stwierdzić, że dobra lokata to taka, którą założyliśmy w internecie.

„Na przykład w Getin Banku na trzymiesięcznym depozycie internetowym klient może zarobić 6,5 proc. w skali roku, podczas gdy w tym samym banku zwykła lokata zakładana na ten sam okres, tyle że w oddziale jest oprocentowana na 6 proc. – wynika z najnowszego zestawienia depozytów terminowych przygotowanego dla „Polski” przez doradców finansowych z Open Finance. Podobna oferta jest też w AIG, Allianz, Millennium i Polbanku. W tych bankach odsetki sięgają 6 proc.”

Niestety, jeśli chodzi o normalne lokaty, sytuacja nie wygląda tak kolorowo.

– Rzeczywiście na tym rynku od wielu miesięcy nic ciekawego się nie dzieje. Bo stały spadek oprocentowania lokat bankowych trudno nazwać ciekawym zjawiskiem. Niestety też korzystna lokata – korzystna lokata dla klienta, a nie banku – zdarza się już coraz rzadziej. Depozyty bankowe nie są już tak atrakcyjne jak kiedyś i nikt nie może zagwarantować, że kiedyś jeszcze będą. Prawdą jest też, że jeżeli banki w ogóle wykonują jakiekolwiek ruchy w kierunku uatrakcyjnienia swoich ofert, to są to rzadkie przypadki i zazwyczaj kosmentyczne. Bywa wprawdzie, że banki obniżając oprocentowanie lokat krótkoterminowych w zamian podwyższają oprocentowanie lokat długoterminowych, ale są to sporadyczne przypadki. Poza tym lokaty długoterminowe nie cieszą się zbyt wielkim zainteresowaniem, ponieważ nikt się specjalnie nie kwapi do zamrażania na tak długi okres swoich pieniędzy. Dlatego lokaty roczne, dwu lub trzyletnie są jak na razie w odstawce na tym rynku. Największym natomiast wzięciem nadal cieszą się lokaty 1, 3 i 6 miesięczne. Najczęściej też wybierana jest lokata z dzienną kapitalizacją odsetek i póki co jest to chyba jedyna dobra lokata, a to z tego powodu, ponieważ unikają podatku Belki – stwierdził doradca finansowy.

Zupełnie niezłe oprocentowanie lokat bankowych proponuje nam też bank bph oraz kredyt bank. Ale wiele banków równolegle oferuje także zupełnie nieźle oprocentowane konta oszczędnościowe. Jest to konkurencyjna oferta, bowiem jak wiadomo konta oszczędnościowe mają taką zeletę, że można z nich wybierać pieniądze bez groźby utraty odsetek. Problem tylko w tym, że tylko jedna w miesiącu wypłata jest bezbezpłatna, za każdą następną bank już każe sobie płacić. Co więc mają wybrać klienci, lokaty czy konta oszczędnościowe? Najlepiej wszystko sobie dokładnie wyliczyć. Pomoże nam ranking, kalkulator oraz własna analiza za i przeciw. Decyzja należy do ciebie drogi kliencie.

Oprocentowanie wciąż w dół

Na rynku lokat bez zmian, w zasadzie klienci już zaczynają się powoli przyzwyczajać, że na zwyżki w oprocentowaniu depozytów raczej nie mają co liczyć. Od dawna bowiem banki częściej obniżają oprocentowanie niż podnoszą.  Nic więc dziwnego, że nie są one już tak atrakcyjne jak to było kiedyś. Czasami nawet jeżeli jakiś bank zdecyduje się na podwyższenie oprocentowania to najczęściej jest to ruch typowo kosmetyczny, który niewiele ma wspólnego z biznesem. Chociaż jak mówią rynek lokat bankowych to nie biznes tylko forma oszczędzania. Być może, tylko nikt nie chciałby, aby jego pieniędzmi obracano za darmo. Banki robią to ostatnio nad wyraz chętnie. Nie sprawdziły się więc prognozy naszych analityków finansowych, którzy twierdzili, że w wakacje banki raczej nie będą majstrowały przy lokatach. Tymczasem nie doczekały końca sezonu urlopowego i przystąpiły do dalszych obniżek lokat. Możemy na przykład poruszyć temat lokat jednodniowych. Lokaty jednodniowe, pomimo starań banków, zajmują coraz to niższe stanowisko.
” Co czwarty bank przyjmujący depozyty od klientów indywidualnych oferuje lokaty jednodniowe w celu ominięcia podatku od zysków kapitałowych. Ta forma krótkoterminowego oszczędzania jeszcze do połowy 2008 r. była przeznaczona wyłącznie dla zamożnych konsumentów i przedsiębiorstw. Teraz może skorzystać z niej niemal każdy klient, ale prawdopodobnie bez trudu znajdzie atrakcyjniejsze konto oszczędnościowe. Tym bardziej, że takie rachunki ma już większość banków. Średnie oprocentowanie netto depozytów jednodniowych jest tylko o 0,2 pkt proc. wyższe niż wszystkich dostępnych na rynku kont oszczędnościowych. Jednak na tle rachunków wyłącznie z kapitalizacją dzienną wypadają one blado – różnica wynosi niemal 1 pkt proc. na niekorzyść lokat jednodniowych”
Może dlatego lepiej zdecydować się na inne lokaty, które również mają wiele korzyści. Zwłaszcza, że banki oferują naprawdę dobre warunki.
– Nie ulega wątpliwości, że od jakiegoś czasu procentowanie lokat w banku bardziej skłania się ku spadkom niż wzrostom. Często banki obniżając oprocentowanie lokat krótkoterminowych w zamian podwyższają oprocentowanie lokat długoterminowych. Problem w tym, że lokaty długoterminowe, lokaty roczne, a także dwuletnie i trzyletnie nie cieszą się zbyt wielkim powodzeniem. Natomiast największe zainteresowanie wzbudzają lokaty 1, 3 i 6 miesięczne, których oprocentowanie niestety również spada. Może więc rzeczywiście postawić na lokaty negocjowane?- zastanawia się klient rynku lokat.
Bankom nie zależy na rynku lokat bankowych dlatego, ponieważ mają pieniądze.  Jak twierdzi jeden z analityków  banki mają wolne środki, a świadczy o tym chociażby ich udział w aukcjach krótkoterminowych papierów wartościowych organizowanych przez NBP, a także współczynnik ich wypłacalności. Przypomnijmy, że prawnie chroniony próg wynosi 8%, tymczasem aktualny współczynnik wypłacalności banków przekroczył 13%. A lokaty negocjowane? No cóż lokaty negocjowane przeznaczone są dla klientów o nieco zasobniejszych portfelach. Oczywiście są tacy, którzy posiadają na przykład „zbędne” 50-70 tysięcy złotych, chcą je ulokować w banku, ale chcą też ponegocjować oprocentowanie takiego depozytu. Jest taka możliwość, stąd lokaty negocjowane. Jednakże od jakiego poziomu można negocjować z bankami uzależnione jest tylko i wyłącznie od samych banków. Tylko czy to się opłaca?
– Najniższą kwotą do negocjacji jest 5 tysięcy złotych w pekao sa. Ale nie trzeba się temu dziwić, bowiem bank ten w standardzie ma jedne z najniższych stawek na rynku. Nawet więc jeżeli klient wynegocjuje niezłe dla siebie warunki to może okazać się, że takie oferty ma wiele innych banków bez negocjacji. Między innymi dlatego lokaty negocjowane są opłacalne dla tych którzy mają po prostu kasę – twierdzi znawca tego rynku.